• 2000x574 tlo U21

Wypalenie w sporcie – skąd się bierze?

Mówi się, że bieganie jest dobre na wszystko. Na smutki, na gniew, gdy jest radość i szczęście. Nie potrzebujemy specjalnego nastawienia czy humoru do treningu. Słyszałam nawet stwierdzenie „jeżeli nie masz nastroju do biegania - Zmień nastrój". Ot taka rada, wydawałoby się, że prosta w wykonaniu. Potwierdzająca, że biegać da się wszędzie i bez względu na wszystko.
Co jeśli tobie jest taki łatwe? W „karierze" niemal każdego sportowca przychodzi moment tzw. wypalenia. Zamiast euforii potreningowej jest frustracja. Okazuje się, że bieganie przestaje być balsamem na naszą duszę. Szarość dnia wciąż jest szara z tendencją do pogłębiania w czerń. Irytacja, zniechęcenie i brak satysfakcji może przerodzić się w depresję.

Skąd bierze się wypalenie?
W sporcie jest definiowane jako emocjonalne i fizyczne wyczerpanie. To z kolei prowadzi do obniżenia wyników sportowych. Stan ten możemy podzielić na kilka, w zależności od przyczyn i oznak.
Pierwszy - najpopularniejszy stan, to zwyczajne wyczerpanie. Zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Treningi stają się rutyną i nie wnoszą w życie nic nowego poza kolejną dawką zmęczenia.
Drugi można powiedzieć, ze wynika z pierwszego. Skoro nasz organizm jest wyczerpany - nie funkcjonuje tak, jak powinien. W związku z tym obniża się nasza wydolność. Wraz z nią w dół idzie krzywa statystyczna naszych osiągnięć.
Trzeci objaw to pewnego rodzaju atak na tych, którzy potrafią czerpać radość  z wysiłku. Atak ten nie ujawnia się poprzez zazdrość lecz zwyczajny cynizm i ignorancję wobec osiągnięć sportowych, rywalizacji czy choćby dyskusji mających na celu dzielenie się doświadczeniami i ogólnymi przeżyciami. Dla osób, których ta sfera życia przestała cieszyć - temat ten jest zwyczajnie śmieszny i mało atrakcyjny.
Cóż za ironia losu... Tak mało trzeba, by zmienić nasze nastawienie... A może to nie tak mało? Dla niektórych bieganie jest wszystkim...

wypalenie w sporcie2Wypalenie niestety dopada każdego. Nie znam osoby, która uchroniłaby się przed tym. Poziom wypalenia, jako stanu, zmienia się w trakcie trwania sezonu. Jeżeli mamy obrany cel, przygotowujemy się intensywnie do danego startu. Nie mamy czasu zastanawiać się nad emocjonalną sferą umysłu. Adrenalina pcha nad do przodu i pobudza do działania na pełnych obrotach. Po zrealizowaniu danego celu, przychodzi czas na regenerację. Emocje opadają, a razem z nimi zapał i mobilizacja. Jesteśmy tylko ludźmi. Nie damy rady funkcjonować przez cały czas na najwyższych obrotach. Sytuacja ta bierze się poniekąd z naszego podejścia. Staramy się być perfekcjonistami przez co wymagamy od siebie więcej. Zamiast rozłożyć siły racjonalnie na cały okres przygotowań – piłujemy najmocniej jak się da, aż do osiągnięcia celu. Organizm potrzebuje stabilności, a nie nagłych zrywów, podczas których jest zmuszony wydusić z siebie 120% normy. W efekcie stajemy się wycieńczeni i niezdolni do dalszych treningów.

Innym źródłem wypalenia są urazy i kontuzje. Poniekąd ich przyczyną również jest nadmierne zmęczenie. Mięśnie nie są w stanie prawidłowo pracować. Są pospinane przez co wymuszają większą pracę więzadeł i powięzi stawów. O ile są to chwilowe urazy – nie wpływają znacząco na nasz stan. Jeśli jednak zaczynają się przedłużać w czasie, stajemy się nerwowi i frustracja rośnie. To zaś może prowadzić do zniechęcenia.

wypalenie w sporcie4Wsparcie społeczne, jako kolejny aspekt, ma mniejszy wpływ na wypalenie. Dość mocno jednak wiąże się z dewaluacją sportu i poczuciem ograniczenia osiągnięć w sporcie.

Jeżeli biegamy w grupie, w której doszło do nieprzyjemnych sytuacji, bądź spięć między zawodnikami – może to wywołać stres. W zależności od nasilenia danego konfliktu nasze zaangażowanie w treningi może zmaleć.

Relacje z trenerem, jeśli się pogorszyły – z pewnością dadzą ujście podczas treningów. Niechęć do przebywania w towarzystwie, w którym przestaliśmy czuć się bezpiecznie i swobodnie jest wystarczającym powodem, by odpuścić wspólny trening. Dodatkowy wpływ na całość ma nasza samoocena. To, jak postrzegamy siebie odbija się na innych sferach życiowych. Jeżeli nie wierzymy w siebie, każda krytyka otoczenia oraz jakakolwiek porażka zniechęcą nas do dalszej pracy. Osoba o silniejszej osobowości podniesie się i będzie dążyć do poprawy. Słabsi mogą ulec lekkiemu załamaniu. Zamkną się w sobie i przestają trenować. Zaczynają wierzyć, że skoro nie udało się, to znaczy, że nie nadają się do tego. A to błąd.

wypalenie w sporcie3Na szczęście sport umacnia charakter i pozwala takim osobom nabrać pewności siebie. Warto jednak pamiętać, gdy już nabierzemy odwagi i wpadniemy w wir treningowy – róbmy to z głową. Im większa presja na plecach tym łatwiej o wypalenie. Bieganie ma być przyjemnością, a nie odhaczaniem odklepanych kilometrów. Niech to będzie chwila, w której robicie coś dla siebie, dla psychiki i dobrego samopoczucia. Trzymanie się planu treningowego jest dobre, ale pod warunkiem, że nie jest ułożony na wyrost. Wszystko powinno być dopasowane do naszych możliwości. Inaczej nasz organizm się zbuntuje i skutecznie nas zastopuje.

Autor: Anna Jakieła - zabieganaaania


Poradniki

30 grudzień 2014
Siła biegacza

Wszyscy się cieszą, bo idą Święta! A to oznacza, że wkrótce nasze stoły będą uginały się pod...

19 grudzień 2014
Perfekcjonizm w sporcie

Każdy początkujący amator - sportowiec potrafi czerpać radość z wykonywanego wysiłku...

15 grudzień 2014
Dietetyczne mity – top 10

Dziś będę bardzo wścibski. Zajrzę do Waszych talerzy...

11 grudzień 2014
Jakie paliwo najlepsze do biegania?

Dieta to najważniejszy element pozwalający na podwyższenie efektów sportowych...

08 grudzień 2014
Z pamiętnika buta biegowego

Przypatruje Ci się już od dłuższego czasu. Przejąłeś się tym co dzieje się na zewnątrz. W domu...

01 grudzień 2014
Wypalenie w sporcie – skąd się bierze?

Mówi się, że bieganie jest dobre na wszystko. Na smutki, na gniew, gdy jest radość i szczęście...