• 2000x574 tlo U21

Dietetyczne mity – top 10

Ahoj biegacze! Dziś będę bardzo wścibski. Zajrzę do Waszych talerzy. Właściwie to postaram się zburzyć 10 popularnych, dietetycznych mitów. Jesteście gotowi? Zaczynamy…

1) Największy grzech to kolacja po godzinie 18-tej.

Pierwszym mitem, którym chciałbym się zająć jest nasza kolacja, a dokładniej pisząc, godzina jej spożywania. Wiele osób uważa, że ostatni posiłek powinien zostać zjedzony do godziny 18-tej. A co się stanie jeśli nie będziemy przestrzegali tej magicznej bariery? Oczywiście wszystko odłoży nam się w niechcianych miejscach, a wkrótce będziemy borykali się z otyłością. Czy to faktycznie prawda? Jedzenie kolacji najpóźniej o 18-tej sprawdza się tylko w przypadku, gdy chodzimy spać około godziny 21. Dietetycy są zgodni, że ostatni posiłek powinien być zjedzony od 2 do 4 godzin przed zaśnięciem. Jeśli zatem jesteśmy nocnymi markami i zasypiamy dopiero około północy to spokojnie możemy pozwolić sobie na kolację o 22. Uważne pilnowanie się ram czasowych nie jest odpowiednie także, gdy trenujemy „przed snem”. Mimo, że od razu po treningu udajemy się do łóżka, warto przekąsić coś, aby organizm miał siłę do regeneracji. Nie proponuję jeść ciężkostrawnych lub tłustych potraw, ale lekka sałatka czy jogurt z ulubionymi dodatkami wydaje się być idealnym rozwiązaniem.

odżywianie12) Produkty light – jedyny, słuszny wybór.

Produkty „light”, „0%” i „bez cukru” coraz częściej możemy znaleźć na sklepowych półkach. W lżejszej wersji są dostępne sery, jogurty, majonezy, czekolada, a nawet piwo. Czy są one lepszym wyborem? Analiza informacji zamieszczonych na opakowaniach produktów spożywczych poświadcza, że produkty typu light nie zawsze są niskokaloryczne. Na półkach sklepowych możemy znaleźć produkty light, które mają więcej kalorii niż ich tradycyjne odpowiedniki. Ponadto producenci często kompensują brak tłuszczu, zwiększoną ilością węglowodanów – głównie w postaci cukrów. Warto wspomnieć także o rozpuszczalności niektórych substancji odżywczych w tłuszczu. Bez jego zawartości w produktach, nasz organizm nie przyswoi chociażby takich witamin jak witaminy A, D, E i K. Czasem zdrowiej jest zrezygnować z dietetycznej wersji i spożyć mniejszą ilość pełnowartościowego odpowiednika, który dostarczy nam substancji odżywczych nie narażając na utratę cennych witamin. Szukając mniej kalorycznych produktów podczas zakupów nie zapominajmy także o czytaniu ulotki i sprawdzaniu czy oznaczenie „light” jest udowodnione i nie stanowi jedynie zwykłego chwytu marketingowego.

odżywianie23) Płatki śniadaniowe? Musli jest dużo zdrowsze!

Nie chciałbym oceniać wartości odżywczych płatków śniadaniowych, oferowanych na sklepowych półkach. Nie mniej jednak odradzałbym je jako zdrowy posiłek dla Was i Waszych pociech. Może zatem warto zastąpić je płatkami musli? Podobno są dużo zdrowsze i nie mają w swoim składzie cukrów. Niestety nie zawsze wynik takiego porównania będzie jednoznaczny. Jeśli sami przygotujemy swoje musli i dodamy do niego tylko „dobre” produkty (płatki owsiane, żytnie, otręby, orzechy, bakalie) to możemy być pewni, że unikniemy zbędnych cukrów i innych, niezdrowych i sztucznych dodatków. Sklepowe musli niestety często posiadają skład podobny do tablicy mendelejewa. Producenci często też nie oszczędzają na cukrze, który dodają szczodrze do swoich płatków. Sprawdzajcie zatem etykiety i uważajcie na to co kupujecie w sklepach.

odzywianie34) Ciemne pieczywo jest lepsze od jasnego.

Czasopisma, strony internetowe o tematyce żywieniowej, książki – wszędzie tam znajdziemy argumenty przemawiające za pieczywem ciemnym – tym żytnim, razowym. Podobno pieczywo to ma większą ilość błonnika. Jeśli wybierzemy ciemne pieczywo, będziemy dłużej odczuwali sytość. Poza tym pieczywo z mąki nieoczyszczonej zawiera więcej witamin i minerałów. To wszystko jest prawdą. Niestety nie powinniśmy sugerować się tylko kolorem naszych ulubionych wypieków. Warto sprawdzić ich skład. Dlaczego? Niestety producenci pieczywa bardzo często oszukują konsumentów. Część ciemnego pieczywa nie ma bowiem nic wspólnego ze zdrowym pieczywem pełnoziarnistym. Jego produkcja przebiega identycznie jakpieczywa białego(przygotowanego z udziałem białej, oczyszczonej mąki), z tą różnicą, że do ciasta dodawany jest karmel, który nadaje pożądaną, brązową barwę wypiekom. Czytajmy zatem etykiety. Widok substancji nadających brązowej barwy, powinien nas skutecznie odstraszyć od kupna. Warto też nauczyć się organoleptycznego rozróżniania podróbek – pieczywo sporządzone z oczyszczonej mąki będzie zdecydowanie bardziej lekkie i pulchne niż ciężki i lepki razowiec.

odzywianie45) Ziemniaki tuczą

Jako rodowity Poznaniak, jestem oburzony tym mitem. Wszystkich miłośników „pyrek” muszę zatem uspokoić. Możecie bez wyrzutów sumienia serwować sobie ziemniaki jako dodatek do niedzielnego (i każdego innego) obiadu. Trzeba powiedzieć jasno: to nie ziemniaki są odpowiedzialne za nasze tycie. Stają się tuczące dopiero poprzez wszelkie dodatki: sosy, mięso i tłuszcz. W 100 g kartofli gotowanych w wodzie jest bowiem jedynie 75 kcal. Są źródłem wielu cennych dla zdrowia substancji odżywczych. Ich miąższ zawiera lekkostrawne węglowodany, a białko dorównuje jakością sojowemu, uznawanemu za najzdrowsze białko roślinne na świecie.

odzywianie56) Alkohol? Jak najbardziej! Tylko bez tych tuczących czipsów.

Tym razem zmartwię wszystkich amatorów alkoholi. Nie będzie też pocieszenia dla fanów czipsów. Mitem, który chciałbym obalić jest to, że alkohol nie tuczy, a robią to tylko i wyłącznie przekąski, które jego spożyciu towarzyszą. Niestety, ale alkohol to nic dobrego – same puste kalorie (w dużej ilości) oraz spustoszenie dla naszego organizmu.1 g czystego alkoholu zawiera 7 kcal, podczas gdy duży kufel piwa (500 ml) to około250 kcal, lampka (150 ml) czerwonego wina to 100 kcal, zaś 100 ml wódki to 220 kcal. Jeśli zatem myślimy o odchudzaniu się lub pilnujemy swojej wagi startowej – zrezygnujmy ze spożywania trunków, zawierających alkohol. Lampka wina do obiadu nie powinna zniweczyć całkowicie naszych planów, ale pamiętajmy zawsze o umiarze.

odzywianie67) Maksimum dwa jajka w tygodniu

Wszelkie wątpliwości związane z rzekomo negatywnym wpływem spożywania jajek na serce, skupiają się tak naprawdę wokół zawartego w nich cholesterolu, któremu przypisywano negatywny wpływ na pracę tego mięśnia. Zgodnie z nowelizacją norm ustalonych przez Instytutu Żywności i Żywienia, nie ma potrzeby wyznaczania maksymalnej dawki cholesterolu, której nie wolno przekraczać. Według NutritionBulettin zależność między spożyciem jaj a podwyższonym poziomem cholesterolu była do tej pory oparta na nieaktualnych informacjach. Powstawanie chorób wieńcowych jest wieloczynnikowym zjawiskiem, na które wpływ ma między innymi ogólny wygląd naszej diety, a nie jedzenie pojedynczych produktów. Jajko stanowi źródło łatwo przyswajalnego białka oraz wielu składników pokarmowych, za które nasz organizm będzie nam wdzięczny. Dodatkowo w żółtku znajdziemy niezbędną do funkcjonowania naszego organizmy cholinę oraz przeciwutleniacze: luteinę i zeaksantynę – składniki ważne w prawidłowym funkcjonowaniu narządu wzroku. Możemy zatem z czystym sumieniem konsumować więcej, niż dwa tygodniowo, jaj. Pamiętajmy jednak, że nasza dieta musi być przede wszystkim zbilansowana.

odzywianie78) Gorąca herbata z cytryną – lek na przeziębienie

Zawarta w cytrynie witamina C ma udokumentowany pozytywny wpływ na nasz układ odpornościowy, dlatego powinniśmy zwiększyć jej ilość w codziennej diecie. Herbata z tym owocem będzie dobrym rozwiązaniem, ale pod warunkiem, że jego sok dodamy dopiero po ostygnięciu wody (wrzątek bowiem powoduje, że wytwarzany jest niekorzystny dla organizmu cytrynian glinu i jednocześnie witamina C ulega zniszczeniu pod wpływem wysokiej temperatury, tracąc swoje właściwości). Dobrą alternatywą może być także wypicie rano mikstury z chłodnej wody, soku z cytryny oraz łyżeczki miodu, który ma działanie antybakteryjne. Taki mix możemy przygotować dzień wcześniej, na przykład wieczorem. Wówczas mamy pewność, że miód dokładnie rozpuści się w naszym napoju.

odzywianie89) Białko, białko, białko. Więcej białka!

Niestety w ostatnich czasach obserwuje się boom na białko w naszej. Popularne są diety wysokobiałkowe, batony białkowe, odżywki białkowe. Rezygnujemy świadomie z tłuszczy i węglowodanów, które zastępujemy trzecim makroskładnikiem. Niestety nadmiar białka nie jest niczym dobrym dla naszego organizmu. Jeśli nawet nam nie zaszkodzi, to z pewnością nie przyniesie zbawiennych skutków jeśli chodzi o masę mięśniową czy nasze wyniki na zawodach. Niezależnie od tego, czy regularnie uprawiasz sport, czy wolisz biernywypoczynek, głównym źródłem energii dla twojego organizmu są węglowodany i to one powinny przeważać w codziennej diecie.Co prawda u sportowców podaż białka zwykle jest zwiększana w porównaniu z osobami niećwiczącymi, jednak według obowiązujących rekomendacjinie powinna ona przekraczać 1,7g/kg masy ciała na dzień.

odzywianie910) Odchudzanie? Suplementy załatwią sprawę.

Niestety żaden suplement nie jest w stanie zastąpić dobrej diety. Wiele osób wierzy, że stosowanie rozmaitych kapsułek, tabletek i proszków sprawi, iż bez przykładania się do kwestii właściwego odżywiania uda się zbudować robiącą wrażenie masę mięśniową czy też pozbyć się nadmiernych kilogramów i poprawić swoją sylwetkę czy wyniki sportowe. W praktyce sytuacja wygląda inaczej. Nawet najbardziej zaawansowane (a przy tym niezwykle kosztowne) kuracje suplementacyjne na niewiele się zdadzą, bez odpowiednio dobranej diety.

Mitów dietetycznych jest mnóstwo. Powyższe 10 to tylko wierzchołek góry lodowej. Bardzo często nasze stereotypowe przekonania wykorzystywane są sprytnie przez producentów, którzy chcą zarobić więcej, opierając się głównie na naszej niewiedzy. Bacznie uważajcie zatem na etykiety produktów, które kupujecie. Jeśli zaś chodzi o dietę to najlepszą zasadą jest umiar i zrównoważone żywienie. Nie popadajmy w skrajności i dbajmy o swoje zdrowie.

Autor: Filip Odważny


Poradniki

30 grudzień 2014
Siła biegacza

Wszyscy się cieszą, bo idą Święta! A to oznacza, że wkrótce nasze stoły będą uginały się pod...

19 grudzień 2014
Perfekcjonizm w sporcie

Każdy początkujący amator - sportowiec potrafi czerpać radość z wykonywanego wysiłku...

15 grudzień 2014
Dietetyczne mity – top 10

Dziś będę bardzo wścibski. Zajrzę do Waszych talerzy...

11 grudzień 2014
Jakie paliwo najlepsze do biegania?

Dieta to najważniejszy element pozwalający na podwyższenie efektów sportowych...

08 grudzień 2014
Z pamiętnika buta biegowego

Przypatruje Ci się już od dłuższego czasu. Przejąłeś się tym co dzieje się na zewnątrz. W domu...

01 grudzień 2014
Wypalenie w sporcie – skąd się bierze?

Mówi się, że bieganie jest dobre na wszystko. Na smutki, na gniew, gdy jest radość i szczęście...